Możecie uznać ten post za troszkę dziwny, bo wiemy jak w szkołach wyglądają teraz "młode damy". Mało kto pamięta o tym, że szkoła to miejsce, w którym pewnych zasad trzeba się trzymać stąd mój strój - stonowany. Może dla kogoś nudny, ale przecież dół można by np. zastąpić czerwonymi spodniami, już działoby się więcej. Ode mnie na tyle, bo w sumie nie ma co pisać więcej o Back to school, życzę jedynie miłych powrotów w szkole mury.
Ech, jednak nie mogę odpuścić sobie nadmiernego komentarza - uważam, że w naszych czasach nie wszystko jest na odpowiednim miejscu, a zwłaszcza zachowania w różnych sytuacjach i miejscach. Mama zawsze powtarzała "Byle jak , ale się zachowuj!" A teraz to nawet byle jak , nie można nazwać dzieciaków. Akurat mam możliwość obserwacji i od strony ucznia i od strony nauczyciela. Młodzi ludzie wręcz nie zdają sobie sprawy, jak liczą się pozory, jak kreują siebie pod przykazem, albo okiem innych (szkoda, że zezowatym). Każdy powinien mieć swój rozum i nosa i smak jak ma się zachować, ba jak ma wyglądać, chociażby w szkole.
Buty/Shoes - ZARA
Sweterek/Jumper-AJC-fashion
Spodnie/Trousers-Tally Weijl
Okulary/Glasses- Ray Ban
Bransoletka/Bracelet-Parfois







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz